sobota, 19 grudnia 2015

Tabletki na głód. Kotlety?

Witam ,witam was bardzo:)
Przed chwilą chodziłam sobie po różnych miejscach na awatarii.
Na skwerze dużo ludzi, na ulicy peeeeeełno ludzi, w klubie trochę ludzi,  w barze małooo , w kanionie brak ... , w sali Balowej trochę ludzi.
Poszłam do projektanta też mało ludzi..
Popatrzyłam na Żanne i na tego faceta. Są jacyś dziwni..
Ale o tym za chwile powiem. Chodzą ciągle w kółko Żanna często przy oknach..
Czasem chodzi koło Pierre.
A on (Pierre) chodzi koło tych materiałów. Nie wiem po co to mówie skoro to wiecie :D
Szczerze mówiąc bardziej Pierre jest milszy i lepszy od Żanny.
Dlaczego? Dlatego że się kłania!
Ależ on miły. Kłania się każdemu. Królowa awatarii to niby Valdie :D ale to nie prawda.
Przez Pierre każdy jest królem i królową bo przecież bez powodu by się nie kłaniał.
A teraz dlaczego oni są dziwni. Dlatego ,że Czasem mówią dziwne rzeczy.
Np.
-Człowiek może wszystko...
-Póki nie zacznie czegoś robić.
Hmmmmm.... Czy to oznacza że jak ktoś jeszcze nie zacznie czegoś robić to może wszytko? Latać może? No ,właśnie i to jest trooochę dziwne.
Ale to nie wszystko. Dzisiaj czakałam długo aż to powie ,któryś z nich ale się doczekałam.
Powiedział:
- Są tabletki na głód?
- Tak ,nazywają się Kotlety.
Pomyślmy, czy kotlet to tabletka? Nie!
Udało mi się zrobić zdjęcie. Zobaczcie
Ojjj. Myślałam ,że Żanne też załapałam ale nie!
Szkoda. Może mi się uda jeszcze:)
Na koniec fotka ze mną xdd

A wy widzicie jakieś inne rozmowy Żanny i Pierre? Jak tak to piszcie w komentarzach.
/kiss me

1 komentarz:

  1. Hahaha kotlety ;D .
    Ja widziałam ,że pisali o guzikach ,czy dowieźli już Guziki.
    Nie wiem dokładnie :/

    OdpowiedzUsuń